Obserwatorzy

niedziela, 28 lipca 2013

kino samochodowe cz II

Godzina 20.30.... TESCO :) Ciemna noc i film na ekranie, w którym nie można było się  połapać co do czego... Nic dziwnego jak puścili od dupy strony,bo im telebim zrobił kawał.. i nie umieli odpowiednio przewinąć...Zamiast na sam początek ustawili na koniec.... No cóż to są uroki naszego,, kochanego miasta''... a żeby było jeszcze bardziej zabawnie nagle wszystko zgasło... Zabrakło światła na całej ulicy...Ludzie chodzili z latarkami... a w tle można było podziwiać piękne fajerwerki :) 


Rozwaliły mnie słowa pewnego Pana... który powiedział ... 
,,Nagle każdy się zainteresował filmem'' 


W sumie miał rację... bo nikt nie zwracał uwagi na ekran... nikt,a nikt... a w szczególności pary..;)


PS : Potem wstawię zdjęcia :)