Obserwatorzy

sobota, 24 sierpnia 2013

Przygody, seans i wiele, wiele, więcej !

     Jestem !Wróciłam ! tylko,że zaraz idę  spać,ale póki sen mi  aż na tyle nie dokucza to zdam Wam relacje z wczorajszego,spontanicznego wypadu do kieleckiego Multikina,a wiec posłuchajcie.

    Wszystko zaczęło się od tego,że zapomniałam legitki Mało brakowało,a spóźnilibyśmy się na pociąg. Nie ukrywam w głębi duszy liczyłam na cud. Kobieta,która sprawdzała bilety mocno się na Nas  zdenerwowała,ale obyło się bez mandaciku. Daliśmy radę. 

    Kiedy już byłam na miejscu i spacerowałam z Mariuszem oświetlonymi  alejkami  kierując się na Koronę,zobaczyłam siedzącego starszego Pana. Wyglądał na bezdomnego. Zatrzymał Nas z nadzieją i zapytał o jedzenie... Jeśli padło by pytanie w stylu...,,dasz mi trochę kasy''? To wiadomo o co chodzi,ale po nim na pierwszy rzut oka można było stwierdzić,że jest głodny i to bardzo...Okazało się ,że jest z Krakowa ,ale co do licha robił w Kielcach o 21.30? Nie mogłam przejść obojętnie... Natychmiast wyciągnęłam ostatnie chrupki jakie mieliśmy i dałam mu :)a potem aż uśmiech namalował się na mojej twarzy...W sumie to nie wiem może dlatego ,że pomogłam...Spróbowałam się postawić na miejscu tego człowieka i wyobrazić sobie ile ludzi ma serce z kamienia...nie mogłam tak po prostu się odwrócić i iść dalej..Musiałam pomóc. 

P.S. Jeśli ktoś Cię poprosi o jedzenie..Nie odmawiaj ! Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego ile osób chciałoby dostać chociaż kawałek chleba...Może dla Ciebie sucha kromka to nic,a może dla Niego to życie?Zastanów się zanim przejdziesz obojętnie. Taka mała rada od Depri. 

Teraz dodam kilka podsumowujących zdań tak na zakończenie całego wpisu,który pomału zamienia się w fragment książki.

   Filmy Woode'go Allena są troszkę ciężkie,ale kto co lubi. Romantyzmu nam było pod dostatkiem.  Doskonała gra aktorów, z którymi miałam przyjemność się spotkać już w innych ekranizacjach... 


   Oprócz tego chciałam też pochwalić samo kino...Miła atmosfera, ciekawi ludzie i dużo wrażeń, a w dodatku każdy znajdzie coś dla siebie...Polecam kino na obcasach dla Pań, Poranki dla dzieci i męskie wyprawy...


P.S. Nawet coli możesz mieć tyle ile chcesz;)kupujesz kubek, wypijasz, dolewasz ! Zapraszam serdecznie... do Multikina. To jedyne kino z wyobraźnią.