Obserwatorzy

sobota, 29 marca 2014

WARSZAWO WITAJ!

   Ostatnio pozwoliłam sobie na małą wycieczkę do stolicy. Tak w ramach relaksu. Mój mały kaprys,ale warto było. Wsiadłam do Polskiego Busa no i jestem. 

 Uwielbiam Warszawę jest dla mnie azylem. Czuję się bezpieczna. Pozwala mi przemyśleć,poukładać sobie parę spraw i napędza mnie do życia. 


    Przedwczoraj byłam w klubie ,,Medyk" z moim ukochanym i jego znajomymi. Poznałam smak studenckiego życia.Cieszę się,że chociaż na chwilę mogłam odlecieć, wyluzować się  i zapomnieć o swoich problemach. Wytańczyć.. Tam jest inny świat!a zabawa w klubie jest z*****


   Za każdym razem kiedy odwiedzam to miasto. Uśmiech nie znika mi z twarzy, serce szybciej bije, a z oczu wydobywa się szczęście zamiast łez. 
   Wczoraj natomiast ja i Miśkiem wybraliśmy się na długi spacer. Świeciło słońce dlatego pogoda była idealna. Droga zaprowadziła nas na zakupy do ,,Arkadii'' 

KOCHAM zakupy,ale nie lubię długo chodzić po sklepach i tępo patrzeć na produkty. Po godz zaczyna mnie to nudzić. 


   Dzisiaj niestety mam powrotny,ale jeszcze dzień się nie kończy można skoczyć do ZOO i na Starówkę. Mam nadzieje,że dzisiaj też będzie tak samo wspaniale,jak wczoraj. Pogoda jest cudowna. Humor dopisuję,a to jest najważniejsze. Nie żałuję,że tu przyjechałam. 
Kocham to miasto. Wszystko tam jest takie inne. Nareszcie oddycham pełną piersią. Czuję się wspaniale. Jeszcze nigdy się tak dobrze nie bawiłam. Przez tę podróż znowu zaniedbałam swojego bloga,ale wynagrodzę Wam to.