Obserwatorzy

czwartek, 5 grudnia 2013

Świąteczny problem

Ooooo nie ! Nie  mam  jeszcze prezentu na mikołajki... Pisałam, pisałam pewną listę,ale zabrakło mi pomysłu i rzuciłam ją w kąt. Może pomożecie ? Swoje propozycje wypisujcie w komentarzach poniżej. Tylko proszę nie podawajcie prezentów typu jakaś ciekawa lektura, perfumy bądź tym podobne duperele. To musi być coś wyjątkowego i kreatywnego :))Z góry dziękuje i świątecznie pozdrawiam Wasza Depri :) 

niedziela, 1 grudnia 2013

Dotrzymałam słowa

   Tak jak obiecałam tak też zrobiłam...Kolejny rozdział mojego życia już widnieje w Miłości przez wielkie M. Mam nadzieje,że Wam się spodoba i będziecie chcieli jeszcze więcej... Czekam na Waszą opinię moi drodzy. Może kiedyś uda mi się wydać książkę...Nawet nie wiecie jakbym chciałam,ale ona to już by zawierała więcej szczegółów. 


Pozdrawiam :* i czekam na miłe recenzje.

Niech wrócą tamte chwilę...

Nie wiem co mam dalej robić ani dokąd dalej iść...Może kiedyś znajdę drogę,która przeznaczona mi.


    Tak trudno powiedzieć cześć na pożegnanie...  pomachać, przytulić,  pocałować. Wiem o czym mówię,a właściwie piszę,ale czy to ważne? Jak ktoś wyjeżdża na kim Ci tak bardzo zależy.... to uwierz wszystko przestaje nagle istnieć liczy się tylko ta druga osoba. Rodzina próbuje nawiązać z Tobą jakiś kontakt chociaż wzrokowy,ale Ty nie chcesz... Zamykasz się w sobie i odpływasz w marzeniach. 

   Faktycznie kiedyś ludzie mieli gorzej...Nie było telefonów i komputerów, pisali listy,ale często i one nie zawsze dochodziły. Teraz jest inaczej,ale nawet nie wiecie jak bolą takie dłuższe chwilę rozłąki... 

  Dopiero co były wakacje,a za chwilę będą święta... Czy ten czas aż tak szybko musi z**********?!

Czasami chciałabym cofnąć się o parę miesięcy wstecz  i jeszcze raz wrócić do tego co było,ale niestety czas płynie dalej jak rzeka...
    

sobota, 30 listopada 2013

Coraz więcej Was! Oby tak przez cały czas.



        Zaraz spotkanie z Miśkiem,ale póki co mam jeszcze troszkę czasu dla siebie :) i mogę go poświęcić Wam,a później wywieszam tabliczkę z napisem NIE PRZESZKADZAĆ. Każdy kto mi wejdzie w drogę w tym  pięknym momencie haha znajdzie się na mojej czarnej liście. Nie no żartuje,a wracając do tematu bloga


Dobra przyznaje mocno zaniedbałam swoje obowiązki ,ale postaram się nadrobić to wszystko w najbliższym czasie. Jakby Wam to wynagrodzić hmm? Muszę się nad tym zastanowić,bo szczerze mówiąc jeszcze nie wiem,ale coś wymyśle inaczej nie byłabym Depri.


     Na sam koniec chciałabym Wam z całego serca podziękować za to,że tu zaglądacie bardzo,ale to bardzo często. Czasami jak znajdę chwilkę siadam do laptopa , sprawdzam statystyki googla..a potem... z radości krzyczę... a co to Wam nie powiem,bo podobno blog ma cenzurę. 


PS: Mój kolejny blogowy sukces na samym dole :) Pozdrawiam ! gorąco Depri.



Złote myśli XXXII

Witajcie kochani ! Mój blog zaczyna nowe życie,a razem z Nim ja. Próbne matury się skończyły, więc można tu troszkę częściej wpadać. Zamykać drzwi na klucz i pisać, pisać,pisać... Chyba pomału odkrywam kim jestem i kim byłam,a tak na marginesie jak Wam mija weekend?  Czy tak samo wspaniale jak mi ? 

    Przemyślałam parę rzeczy i chyba  zacznę wszystko od początku... Poukładam sobie pewne sprawy, wrócę do śpiewania...chociaż myślałam ,że w tym roku  zajmę się grzecznie maturką,ale niestety nie mogę usiedzieć na d**** może mam muzyczne ADHD?. Wydaje mi się,że tylko na scenie czuje się sobą. Kocham to co robię. Sprawia mi to ogromną przyjemność, więc czemu nie spróbować od nowa?


PS : Rada na dziś ,,Róbcie to co Wam w duszy gra'' Pozdrawiam Depri ^^


piątek, 15 listopada 2013

Wróciłam !

Witajcie kochani ! Wróciłam ! z dalekiej krainy marzeń...Tak, tak myślę,że pora na nowo zasmakować szarej rzeczywistości. No cóż wszystko co piękne kiedyś się kończy. Teraz postaram się naprawić swój błąd i prowadzić częściej bloga. W końcu już ponad 15 tyś wejść. Przepraszam,ale jakoś nie mogłam znaleźć  wcześniej czasu na opowiadanie o swoich perypetiach życiowych i reklamowanie nowych produktów. Wiem,zawiodłam Was. Trochę mi wstyd. Widzę,że jeszcze tu zaglądacie i to z różnych zakątków świata. Nawet nie wiecie jak się cieszę. Sprawiacie mi ogromną radość. 

Szczerze mówiąc jak zaczynałam pisać swojego bloga nie myślałam o tym jak to będzie się sprzedawało. Pisałam,pisałam,pisałam. Z tego co pamiętam potem zrobiłam sobie roczną przerwę ,ale na szczęście znowu postanowiłam kontynuować swoją ,,prace''a to wszystko dzięki Lili, Mariuszowi i Adze. Te osoby zawsze, ale to zawsze podtrzymują mnie na duchu i pocieszają kiedy jest mi źle.

Od chwili kiedy przestałam prowadzić bloga dużo się zmieniło. Moje życie nabrało zupełnie innych barw. Tak jakby zostało pomalowane na różne odcienie. Może tak właśnie powinno być. Oczywiście często też przychodzą chwile smutku , żalu bądź w głowie pojawia się znak zapytania, co dalej? co wybrać? dokąd zmierzać ? w jakim celu? ale chyba każdy z Was tak ma. 


PS: Zaglądałam też  dzisiaj do mojej powieści i coraz więcej osób ją czyta. Kolejny rozdział wkrótce. Oczekujcie. ;) Pozdrawiam Depri !

poniedziałek, 14 października 2013

Dzień bez zakupów w Visual loli jest dniem straconym

Na samym początku chciałam przeprosić sklep Visual loli


http://www.visual-loli.pl/ 

za mały poślizg. Miałam straszne urwanie głowy. Szkoła, muzyka, wymiana itd,ale teraz mam nadzieje troszkę się zrehabilituje jak tylko mogę. 



Przedstawiam Państwu doskonały model sukienki gotyckiej. Jedyny w swoim rodzaju. Nie zwlekaj zacznij swój dzień od zakupów w sklepie VISUAL LOLI. Tylko tam znajdziesz coś wyśmienitego dla siebie. Miałam możliwość to sprawdzić na sobie. 

Sukienka z tego sklepu http://www.visual-loli.pl/pl/p/Sukienka-Lolita-Wonderland/24,która widnieje na zdjęciu doskonale przylega do ciała, podkreśla kształty i wysmukla sylwetkę. Jestem strasznie zadowolona z tej pięknej kreacji :)) 






piątek, 4 października 2013

Złote myśli Depri XXX

Witajcie. Nauka, nauka i jeszcze raz nauka. No cóż jak się chce dostać na wymarzone studia to trzeba zacisnąć zęby i zakuwać. Szczerze mówiąc łatwo mówić,ale trudno zrobić. Wiem coś o tym. 


Już kilka dni temu miałam dodać coś ciekawego na swojego bloga. Pewnie przyszło Wam do głowy,że porzucam swoje hobby...nie, nie moi drodzy :) To dopiero początek. Po prostu tak się złożyło,że nie miałam jak wstawić nic nowego. Co by Was zainspirowało  zaszokowało itp. Miałam malutko czasu i brak dostępu do internetu,ponieważ byłam na wymianie. Tak,tak razem z moją grupą rosyjską, Panią dyrektor i nauczycielkami. было очень хорошо. 

  Zapoznałam się z tamtejszą kulturą, spróbowałam ,,doskonałej'' kuchni i obejrzałam wiele ciekawych zabytków:) Rozumiałam wszyściusieńko co mówią, dogadywać też się dogadywałam i tak mi zostało. Zdecydowałam się i stwierdziłam,że jak najbardziej dam radę i spróbuje wziąć na siebie rozszerzenie tego pięknego języka. :))Mam nadzieje,że to będzie dobra decyzja. 

Występować także występowałam :))chociaż ktoś mi z***** moje kochane płyty,ale dzięki Dari S mojej koleżanki z pierwszej klasy :) dałam radę :))i zaśpiewałam Agnieszkę Łez. Miałam na przygotowanie wszystkiego 5 min,ale skoro dwa razy bisowałam to chyba się podobało. :))Jeszcze raz dziękuje. 

aaa teraz zmykam na horror :)) do mojego ukochanego :))

wtorek, 10 września 2013

Szkolnie :)

Kolejna lekcja informatyki :) Jak zwykle bardzo ciekawa :) Nic dodać nic ująć...Jest zajebiście! Najchętniej już bym wyszła z tej szkoły. 

Ja chcę 14.25 ! Po tej godzinie mogę wszystko ! Fuck yeah i do przodu. Jeszcze tylko rosyjski,który kocham :) polski, który mnie nudzi, matma, bo muszę,ale zaczęłam na niej uważać i to mój sukces,zwariowane PP i biologia,która zaczęła mnie pociągać. Fajny miks prawda? 


Dobra to ja zmykam :))bo za chwilę będzie dzwonek. 



P.S. Pozdrawiam ciepło Depri ! i życzę miłego dnia szkolnego. 


poniedziałek, 9 września 2013

13 !

Zbliżamy się do upragnionej 13 -stki. Pytanie tylko czy szczęśliwa. Nie moja wina,że jestem przesądna. Jakoś czarny kot i zbite lustro nie robi na mnie takiego wrażenia co ta nietypowa liczba. 
  Zawsze trzynasty był pechowy,a może dlatego,że tak sobie wmówiłam. Jeśli tak to nic dziwnego.


Dobra zmykam do szkoły ;) wpadne wieczorem. Pozdrawiam Depri :*

niedziela, 8 września 2013

Złote myśli Depri XXXI

Muszę rozpocząć jakoś tego posta...chociaż tak naprawdę nie wiem od czego mam zacząć. Wydaje mi się ,że na samym początku powinnam Was przeprosić za to,że nie dodałam dzisiaj  kompletnie  nic...Mam straszne urwanie głowy i przyznam szczerze jestem troszeczkę zajęta.

Obawiam się,że przez następne kilka tygodni będzie ciężko coś fajnego napisać. Trudno pogodzić naukę z blogiem, bo tutaj nie oszukujmy się trzeba wrzucać coś codziennie,a to jak Wiecie wymaga odpowiedniej ilości czasu. 


Trzymajcie za mnie. Będę starała się jak mogę.

sobota, 7 września 2013

Ach jak mnie rozsadza !

Dopiero co wstałam ,a już mnie rozsadza... Mam w sobie tyle energii ,że mogłabym góry przenosić heh. Nie no z tym to żartuje,ale ogólnie  jestem taka jakaś no nie wiem zbyt pobudzona. 

Może przez to,że puściłam sobie przed chwileczką Drowning Pool. Nic na to nie poradzę kocham ten zespół. 

Mój wewnętrzny wulkan uruchomiony ! no to do dzieła..
Teraz nauka. Angielski, matematyczka, biologia :) oraz z*****  Jądro ciemności ! To jest tylko moja opinia...Jeśli macie inne zdanie to rozumiem. Każdy jest inny...


Aaaa teraz tak na poprawę na stroju dla tych co lubią ostre klimaty ;)



czwartek, 5 września 2013

Złote myśli Depri XXIX

Przez to, że od rana byłam w szkole nie mogłam niestety dodać żadnego wpisu. Nie martwcie się, teraz nadrabiam. Odrobiłam wszystkie lekcje,nauczyłam się  i jestem wolna. Yeah ! jak to zajebiście mieć wszystko zrobione ... 

   Heh, kochanie wychodzi na to,że weekend będzie nasz... Cieszę ,że mogę spędzić z Tobą piękne chwile. 

   Wiem,że jak pojedziesz na studia, zostawisz mnie... na jakiś czas,ale wierze,że będziesz wracał do mnie tak często  jak to jest możliwe.  

   Mam tylko nadzieje ,że się nie pomyliłam... 

Kocham Cię ! całym sercem.



Nic na to nie poradzę, tak, tak w końcu Depri się zakochała... Śmiejcie się pozwalam. 

    Jeszcze 3 miesiące temu było to dla mnie zupełnie obce uczucie. Myślałam,że tak się da tylko na filmach, ale jednak nie ...i powiem Wam tak szczerze, że teraz wiem czego tak naprawdę chcę. Dopiero w tym momencie zrozumiałam swoje dawne błędy.


P.S. Uwierzcie mi na słowo prawdziwa miłość istnieje... nie szukajcie jej na siłę...sama przyjdzie z czasem :) im się dłużej czeka tym lepiej smakuje.


Pozdrawiam Depri!





środa, 4 września 2013

Złote myśli XXX

Widzę,że dalej wchodzicie :-) Nawet nie wiecie jak  się z tego cieszę. 12 tyś !  w 2 miesiące...trzeba  utrzymać poziom prawda?  no to  dobra w takim razie dodajemy kolejny wpis. Chociaż nie ukrywam,że jestem ciut zajęta i zawitałam tu na momencik. Tak teraz będzie cały czas.

   Mogę się założyć,że już nie długo poznam ,,lawinę prac domowych" i testów, które mnie zaatakują  obawiam się,że przez to  mogę być jeszcze bardziej niedostępna Już mam trudne zadania z matmy,a co będzie dalej? Aż strach się bać. Dlatego codziennie próbuje coś zrobić by nie mieć zaległości i kłopotu z wolnym czasem.

Staram się jak mogę. 


Pozdrawiam Depri !


P.S. Mam nadzieje,że jesteście chociaż troszkę wyrozumiali.

Zlote myśli Depri XXVIII

    M jak miłość na poprawę nastroju i do szkoły. Na szczęście dzisiaj tylko 5 godz, więc wytrzymam, a potem pyszny obiadek u babci i spotkanie z miśkiem. Pouczymy się, pooglądamy film itd. Jak ja już chce 14.00 ! Zostało już mało czasu. On jedzie do Warszawki ,ja na wymianę do Kaliningradu... Jeśli serio będzie przyjeżdżał co tydzień to wierze,że to przetrwa,ale jeśli nie to boję się,że przestanę wierzyć w miłość.



Trzymajcie się zmykam do szkoły ! Depri

wtorek, 3 września 2013

Uczmy się !

Przeżyłam....Widocznie potrzebowałam silnej dawki kofeiny. Nauczyłam się matmy z moim kochanym :-) mam nadzieje,że do jutra zapamiętam. Lepiej umieć na zaś, bo pomału zbliża się sprawdzian. 

   Nigdy nie lubiłam tego przedmiotu,ale dzięki pozytywnym wibracją czuję,że coś w tej kwestii się zmienia.Może  nie tak na 100 % ale pracujemy nad tym.Wierze,że teraz wszystko stanie się lepsze. Mariusz,to właśnie on jest moją mobilizacją. Nawet w wakacje po kryjomu  rozwiązywałam zadania testowe z matematyki tak by poćwiczyć przed maturą, bo mi wstyd.

  Oby to nie była praca na marne... teraz zamierzam się wziąć za siebie ze wszystkiego albo chociaż z tych przedmiotów,które zdaje.

P.S. Trzymajcie kciuki ! 

 


Dobra muszę zmykać,bo jeszcze sporo nauki przede mną w końcu to 3 klasa.  Trzeba się uczyć,bo bez tego ani rusz. 


Złote myśli Depri XXVII

Czas na kolejny wpis :) Wczoraj już nic nie napisałam,bo byłam ledwo żywa. Nic dodać nic ująć. Szkoda gadać,ale cóż poradzić jak ktoś głupi to aż miło. Za swoje błędy trzeba zapłacić...Głowa boli jak cholera,ale co sama się prosiłam. Jak już widzicie pomału dochodzę do siebie. 

    Jeszcze nigdy nie pisałam bloga w szkole :) na organizacyjnej lekcji informatyki,ale jak widać wszystko można. Strasznie mi wstyd za siebie po wczorajszym. Taka mała kompromitacja o ja... 

   Chciałam przeprosić Miśka za te wszystkie sceny,które odstawiłam i mam nadzieje,że mi wybaczy.

P.S. Nigdy więcej do takiego stopnia... Jak ktoś nie umie pić niech lepiej tego nie robi,bo potem może mocno żałować.


poniedziałek, 2 września 2013

Złote myśli Depri XXVI

Najgorsze już za nami Mariusz dalej walczy,a mi od razu humor wrócił. Nie wiem czy to od tego,że okazało się,że to wszystko było zwykłym, małym  nieporozumieniem czy też od piwa,które aktualnie piję z moja siską. Wcześniej to nawet obiad mi nie smakował tak jak zwykle,a teraz świat stał się nagle taki kolorowy :)) 

   Alkohol działa zupełnie tak samo jak magiczny napój. Nagle wszystko staje się lepsze ;)Człowiek czuje ,że może latać...no czasami aż za bardzo. Niestety często zdarzają się takie wyjątki od reguły.  Jutro szkoła dlatego tym bardziej trzeba się trochę odstresować.


P.S. Pij z głową wtedy możesz więcej...

Złote myśli Depri XXVI

Stało się, pora wrócić do szarej rzeczywistości o nazwie szkoła. Cóż czas coraz to szybciej z********. Teraz to tylko będę odliczać i nerwowo wyrywać kartki z kalendarza. Czekając na sobotę.Hmm to chyba tak ja zawsze na roku szkolnym.Moja z******* tradycja. 

  Mam tylko nadzieje,że pogodzę klasę maturalną z chłopakiem, muzyką, blogiem i w reszcie w 100 % będę mogła być sobą , spełniać się i dalej trwać w tej pięknej miłości.


  Wierze,że teraz wszystko się ułoży,fakt po lekcjach będę przychodziła zmęczona do domu i pierwsze co pewnie zrobię zjem obiad, położę się na łóżku,odpocznę godz i do nauki. Mam dookoła siebie Mariusza, Lili,Karolinę i to właśnie Oni mobilizują mnie do pracy.:-)  Dzięki Wam za to,że jesteście blisko mnie.:*

niedziela, 1 września 2013

Nocne rozmowy cz II

Jak ja kocham te Nasze nocne rozmowy. W sumie gadamy tak o niczym,ale zawsze coś.Może to i lepiej,że już zaczynamy,bo z czasem tylko tak będziemy mogli się spotykać dlatego,że  Ty pod koniec września wyjeżdżasz.

  Jutro rozpoczęcie roku. Łoj nie chcę mi się tak wcześniej wstawać,ale to jest mały pikuś. Najbardziej mnie martwi fakt,że będę się widziała z Miśkiem tylko godzinkę każdego dnia. Masakra!Nie martw się kochanie soboty i niedziele będą Nasze.Sama tego dopilnuje. Obiecuje systematyczną naukę lekcja,po lekcji.Mam nadzieje,że nie dadzą Nam kosmicznego planu  tak na dzień dobry,bo tego też nie zdzierżę. 

P.S. Wierze,że ten rok szkolny zaowocuje:-) 

TOP ZESTAWY


Doskonały zestaw :)Na każdą okazję ;))Popatrzcie na tą piękną kurtkę. Jest nieziemska :) Muszę się Wam przyznać jestem zakupoholiczką i  dlatego też muszę ją mieć. Wypadałoby też pochwalić tutaj projektanta,bo nie powiem wykonał świetną robotę. 




Kurteczka - http://www.tbdress.com/product/New-Arrival-Fashion-Jean-Coat-For-Spring-10699700.html?utm_source=facebook.com&utm_campaign=130901-111&utm_medium=TBdress


Buty - http://www.tbdress.com/Cheap-Prom-Shoes-100626/Best-Selling/?utm_source=facebook.com&utm_campaign=130901-112&utm_medium=TBdress







Suknia http://www.tbdress.com/product/Glamorous-Mermaid-Floor-Length-Halter-Polinas-Evening-Dress-3812571.html?utm_source=facebook.com&utm_campaign=130901-64&utm_medium=tbdress


Butyhttp://www.tbdress.com/product/Elegant-Suede-Upper-Platform-Stiletto-Peep-Toe-Pumps-10565764.html?utm_source=facebook.com&utm_campaign=130901-65&utm_medium=tbdress


Torebkahttp://www.tbdress.com/product/High-Grade-Flower-Diamond-Wrinkling-Pu-Bag-Clutch-Handbag-10684185.html?utm_source=facebook.com&utm_campaign=130901-66&utm_medium=tbdress


Idealna suknia wieczorowa:)) Bardzo ładnie zaprojektowana. Ciekawy krój serdecznie polecam Depri! Idealna na rozdanie nagród. 




Studniówkowa piękność :) oczaruje nie jednego amanta :))Uwierzcie mi na słowo. Drogie studniówkowiczki, uważam,że to idealny zestaw dla Was. Zwróćcie uwagę na te wyjątkowe buciki.

Suknia -
http://www.tbdress.com/product/Blue-Sweetheart-A-Line-Short-Mini-Length-Ruffles-Dashas-Cocktail-Homecoming-Dress-8883214.html?utm_source=facebook.com&utm_campaign=-69&utm_medium=tbdress


Buty -http://www.tbdress.com/product/Fashionable-Stiletto-Heels-Women-Prom-Shoes-10572927.html?utm_source=facebook.com&utm_campaign=-70&utm_medium=tbdress



Torebkahttp://www.tbdress.com/product/The-New-Austrian-Rhinestone-Pearl-Sweet-Lady-Evening-Bag-10645019.html?utm_source=facebook.com&utm_campaign=-71&utm_medium=tbdress



Biżuteria http://www.tbdress.com/product/Fancy-Mini-Angel-Shaped-Alloy-With-Heart-Austrian-Crystal-Jewelry-Set-Including-Necklace-Earrings6colors-10402649.html?utm_source=facebook.com&utm_campaign=-72&utm_medium=tbdress





Imieninki prababci :)

Tak jak przypuszczałam prezent się bardzo spodobał. Muszę jeszcze tylko dokupić prababci starter by  mogła z łatwością dzwonić i SMS-ować do każdej sieci. Chociaż nie ukrywam  przed tym jeszcze bardzo długa droga... Będę ją uczyła obsługi komórki,a to może trochę potrwać bo zawsze używała telefonu stacjonarnego dlatego  pewnie trudno będzie się Jej odzwyczaić. Ogólnie imieniny przebiegły w miłej atmosferze. Porozmawiałam sobie z dziadkiem Gerarda. Zrobił nam pyszną kawę podał placek... Mariusz pomógł babci zainstalować nowe kanały na TV :) by miała co oglądać,a teraz leżę sobie u miśka odpoczywam i popijam zimnego Harnasia... Zrobiłam Wam smaka?

Integracja rodzinna

Dzisiaj imieniny mojej prababci :-) Mam dla Niej idealny prezent- telefon komórkowy. Nie jest on znów taki nowoczesny, ale to może lepiej. Mam nadzieje,że się jej spodoba. Posiada aparat, ciekawe dzwonki i przede wszystkim duże klawisze. Starzy ludzie już słabiej widzą dlatego myślę,że to jest dobry pomysł.

Pójdę do Niej z Miśkiem tak o 16.00 zrobię Jej niespodziankę. Założę się,że będzie zachwycona,a tak przy okazji czeka mnie integracja rodzinna,bo przyjechali ze Skarżyska,a Mariusza poznawanie dalszej rodzinki...


P.S. Powodzenia kochanie!

Złote myśli Depri 25

Dopiero co miałam równiusieńkie 10 tyś,a za chwileczkę będzie 11. Fuck yeah i do przodu. Coraz szybciej to idzie. Oby tak było dalej. Póki co jest mega z****** Teraz czas na relaks  połączony z pracą. 

  Nie wiedziałam,że mam aż tak podzielną uwagę. Siedzę tu z Wami, gadam na skype z Miśkiem i słucham filmu z youtube. 

  Oj dobra przyznam się, słucham  Ach ten Andy. No co? Z tego się nie wyrasta. Każdemu zostaje coś z dziecka nawet taka maleńka część.

 Bajki są fajne, można się pośmiać i chociaż na chwilę wrócić do dawnych lat. Przypomnieć sobie kilka pięknych momentów ze swojego dzieciństwa. 

P.S. Niektórzy zapominają o tym,że kiedyś sami byli dziećmi,a może czasami warto byłoby im o tym przypomnieć...

Czas naprawić swój zegar biologiczny

   Godzina 23.11,a ja zamiast spać gadam z ukochanym przez skype..Korzystam póki mogę. Zaraz mój zegar biologiczny będzie musiał się przestawić. Nawet nie wiecie jak mnie to w****** Mój brat pewnie jak zwykle  ustawi jakiś punkowski budzik i poddenerwowana będę wstawała do szkoły. Bez śniadania itp. Na roku szkolnym to klasyk. Fakt,że mój raczej by mnie nie obudził,bo jest zbyt cicho nastawiony,a jak już ustawiam go bardziej to i tak dalej śpię. 

    Co ja poradzę śpioch ze mnie... W wakacje czasami  wstawałam o 10.00 lub 11.00 zdarzało się też o 8.00 lub 9.00,ale to musiało być święto.:-) Damy radę. Jak będę uczyć się systematycznie itd to znajdzie się też czas na przyjemności i na sen.




sobota, 31 sierpnia 2013

BLOG TO NIE TAKIE PROSTE CZ II



Łooooo! Patrzcie co znalazłam :)))Dziękuje kochani ! To dla mnie wiele znaczy,że wchodzicie na mojego bloga :)i czytacie to co piszę. Nawet nie wiecie jak się cieszę. Z każdym dniem uświadamiam sobie,że to co robię coraz bardziej owocuje...aż się chcę pisać jeszcze i jeszcze. Mam nadzieje,że jeszcze Was nie zawiodłam... Staram się jak mogę. Z tego co widzę moja wena się utrzymuje,a jak tylko zaczynam ją tracić... robię różne rzeczy by ją odzyskać...Oj czasami  mnie to dużo kosztuje nie powiem...

BLOG TO NIE TAKIE PROSTE CZ I

Ostatnio mój blog nabrał  jeszcze większego rozpędu..Nie powiem..Podoba mi się to co raz bardziej. Mam tylko nadzieje,że te wyświetlenia nie staną nagle w miejscu tylko pójdą dalej...aż w końcu zaprowadzą mnie na szczyt. Oby,oby. Idzie całkiem nie źle,ale można to jeszcze nie co przykręcić.  Wtedy byłoby jeszcze lepiej... Teraz to tylko w waszych rękach,a tak na marginesie...

   Chciałam przedstawić Wam bardzo fajny portal- http://blogowskaz.blogspot.com/ , który to nie powiem zrobił mi małą reklamę :) gdyby nie on nie miałabym raczej aż tyle wejść. Dlatego każdy kto prowadzi bloga może z niego skorzystać :) Serdecznie polecam. Uwierzcie mi na słowo :)Warto do nich napisać,bo wtedy Waszą stronę zaczną oglądać ludzie z różnych zakątków świata. Spójrzcie miałam 2 tyś mam 10 :)) ale nie, nie to nie działa aż  tak  łatwo:) Oni swoją drogą,ale wy też musicie dawać codziennie jakieś nowe wpisy,bo inaczej to d****

Znowu w**********

Przepraszam ! Wiem, nie wstawiłam dzisiaj   żadnego postu,ale to Wam jakoś postaram się wynagrodzić.Nie martwcie się zrehabilituje się jakoś. Nie miałam neta pół dnia i to wszystko przez to. Cóż na to poradzę. Tego się raczej nie da przewidzieć,a teraz piszę od Mariusza...To jest jedyna osoba,która mnie tak naprawdę rozumie.

    Dobra, wracam do krojenia pieczarek ;))bo dzisiaj też robimy pizze...a właściwie dwie 40 :). Mam nadzieje,że też wyjdą takie smaczne jak ta wczoraj. 

Mój chłopak świetnie gotuje :)Co by nie zrobił wychodzi jak zwykle doskonale :)) Wiem co chcecie powiedzieć, uwaga cytuje 

,,Jak tak będziesz w******** to Ci dupa jeszcze bardziej urośnie''Oj wiem. Szczerze, wiecie co? macie racje,ale aż tym się raczej nie muszę przejmować., bo szybko to spalam...

piątek, 30 sierpnia 2013

Złote myśli Depri XXIII

Pizza już w piecu :) i teraz mamy troszkę czasu dla siebie,ale póki co kolejny wpis.

   W poniedziałek rozpoczęcie roku szkolnego. Cieszycie się ? Ta, k**** pewnie tak jak ja :D Nie, no chyba każdy chciałby jeszcze trochę wolnego.. Mogli by przedłużyć,ale nie no po co. 
 Wiecie co ?Jedno mnie cieszy,że teraz moje  zakończenie roku wypadnie w kwietniu :) bo to już 3 klasa. Dwie za mną -na szczęście... Współczuje ludziom którzy dopiero co przychodzą do liceum... Nie chce ich straszyć,ale jest ciężko. Chwilami nawet bardzo...

 Mam nadzieje,że szybko to zleci... i nim się obejrzę będę tańczyć na studniówce z moim ukochanym...Oby, oby  :))ale za nim to nastąpi trzeba do niej dotrwać heh. :D ale o to  Jestem spokojna..Potem maturka... Damy radę ! W tym roku 

Mapka

Romantyczny wieczór ! znowu na topie

     Szykuje się kolejny romantyczny wieczór:) Tak,tak nasze aktywne spędzanie czasu... Zamiast iść na spacer  :) My wolimy urządzić sobie mini maraton filmowy i w******* coś na ciepło.Hmm,ale chyba to kwestia przyzwyczajenia. 

    Właśnie trwają przygotowania. Zapowiada się bardzo ciekawie. Wystarczy tylko zdobyć pieczarki,bo resztę już mamy. Mam nadzieje,że ta pizza będzie wyśmienita- to tak na sam początek,a potem może jakiś budyń czekoladowy z owocami i do tego kawa mrożona ! Film ? Jakiś się wybierze... a tak na marginesie serdecznie polecam stronę http://zalukaj.tv/


Dobra to ja wracam pomagać :)) kochanemu w robieniu pizzy.Oby wyszła tak jak ta poniżej.  Trzymajcie się Ave !


P.S.Po jedzeniu czas na przyjemności  i pozostałe słodkości. 






Przekroczone 10.000 fuck yeah !

 Kiedy wróciłam  do domu nie miałam siły już na nic. Chciałam wczoraj dodać tak o 0.00 nowy wpis,ale nie wyszło, ponieważ nie miałam internetu,a że upadłam i byłam strasznie obolała przez to, nie kombinowałam już tylko szybko poszłam spać. 

   Obudził mnie SMS od kochanego ! O treści : Masz już 10,005 kochanie !

W tamtym momencie aż mi łzy z radości poleciały,a serce mocniej zabiło. Byłam taka szczęśliwa,że to co robiłam przez 2 miesiące nie poszło na marne. Tylko zaowocowało.Spełniło się moje marzenie i mam nadzieje,że jeszcze wiele się w życiu spełni. 

P.S. Często żeby dodać wpisy musiałam wstawać bardzo rano albo w środku w nocy...czasami tylko zmontowałam jakiś w południe,ale to dzięki Mariuszowi i Lili :) bo od Nich też dodawałam...a szczególnie wtedy kiedy miałam mały problem z netem,bo byłam u babci. 
Najważniejsze,że się udało :)) 10,000 w 4 dni !  a to wszystko dzięki Wam.

Ave ! 

czwartek, 29 sierpnia 2013

Czyżby już 10.000? ^.^

Czyżby to już było dzisiaj ? Okrągłe 10.000 wejść... Nie wierze! Jak to się stało :) Dzięki za to,że zmobilizowaliście mnie do pracy :) Teraz z chęcią chcę pisać więcej i jeszcze raz więcej... Kocham Was ! sorry może to zabrzmiało ciut słodko,ale nic na to nie poradzę... Tak się cieszę. 
  
  Przez ten ostatni tydzień odwiedziło mnie wielu zagranicznych gości :)Pojawiła się Argentyna, Meksyk, Łotwa, Bułgaria i wiele,wiele innych. Próbuje tak zagospodarować swój czas by wystarczyło go na wszystkie przyjemności... Czasami jest bardzo trudno,ale staram się jak tylko mogę...Najgorzej będzie w czasie roku szkolnego, bo szkoła już tuż tuż,a mogłoby jeszcze być troszkę wolnego. Spróbuje jakoś to pogodzić :) Obiecałam poprawę,więc słowa będę musiała dotrzymać,ale nie martwcie się na bloga też znajdę trochę czasu.  Nie mogę go przecież tak zostawić jak wcześniej... 

Złote myśli Depri 22

    Para zakochanych jak zawsze razem: ) Mam nadzieje,że tak będzie dalej. Jedyne co Nas może teraz  rozdzielić to studia Mariusza.. Obiecuje,że będzie przyjeżdżać na sobotę i niedziele do mnie,ale czy tak będzie naprawdę? To już czas pokaże. Nie chcę nikogo innego ! Może wcześniej szukałam szczęścia tam gdzie nie powinnam,ale teraz już wiem czego naprawdę chcę , na czym mi tak na serio zależy. Co ja poradzę?

     Wcześniej byłam zupełnie inna...Kto mnie znał ten wie,ale zmiany często wychodzą na dobre.. Zawsze się zastanawiałam czym jest miłość...W sumie czy jest  jakaś definicja żeby ją określić? chyba nie...Każdy kocha tak jak potrafi najlepiej i jak czuje. 

     Ostatnio było wiele smutnych momentów,które najchętniej wymazałabym ze swojego życiorysu..Przyznaje- przez chwile w moim sercu pojawił się niepokój, ale dałam radę może dlatego,że on wtedy był przy mnie i nie zostawił mnie z tym. 





BURLESKQUE !

Mam nadzieje,że i to cudo się Wam spodoba. Prawda,że rewelacyjny ? i może być właśnie Twój :)Nie czekaj tylko zamów jak najszybciej...Urozmaicisz w ten sposób swój wieczór z ukochaną osobą. 



Doskonale uwydatnia biust :)

Wybierasz niebo czy piekło ?

Więcej informacji w linku poniżej 

http://www.sklepburleska.pl/produkt/gorset-overbust-czarny

BURLESQUE

Przenieś się do świata gotyku! To właśnie na Ciebie czekamy. Jeśli jeszcze nie polubiłeś strony sklepu Burlesque szybko napraw swój błąd ,bo potem będziesz żałować... 

https://www.facebook.com/sklepburlesque?hc_location=stream


Gwarantuje świetne zakupy i przedstawiam doskonały model gorsetu :) dla każdej gotyckiej Pani. 




Więcej szczegółów dostępnych w linku poniżej 




https://www.facebook.com/xDesdemonaDeVille?fref=ts

http://www.sklepburleska.pl/produkt/fioletowy-aksamitny-gorset-overbust

EZOY

Doskonały wybór. Własnoręczna praca i moc kolorów...
To wszystko dostępne w sklepie EZOY. Jeśli jeszcze nie polubiłeś ich strony...Nie zwlekaj, tylko szybko napraw swój błąd. :)https://www.facebook.com/Eozyfans?fref=ts


Spójrzcie na ten rewelacyjny pierścień:-)  Czy to oko może kłamać? Chyba nie

Resztę info

http://www.eozy.com/vintage-retro-gothic-punk-rock-alloy-knuckle-unisex-rings-bronze-blue-eye

blog miesiaca

 Jak zakładałam bloga nie wierzyłam,że się uda.Zawsze chciałam być w konkursie miesiąca. Mieć tyle wyświetleń co teraz. Jednak nigdy nie mogłam się zebrać do pisania każdego dnia postów. Gdyby nie Mariusz ten blog by już dawno nie istniał. Mam nadzieje,że zagłosujecie na mnie na stronie. To ważne. Jeśli chcecie bym pisała dalej...Dzieliła się z Wami swoimi przeżyciami-oddajcie głos.To nic nie kosztuje,a może otworzyć mi drzwi. Wystarczy,że wejdziecie w baner,który mieści się w górnym rogu,a następnie wybierzecie nr 4 :} Tak strasznie chciałabym być nominowana do blogerki roku.

środa, 28 sierpnia 2013

3 miesiące ! Fuck yeah

   Dzisiaj jest wyjątkowy dzień :)może dlatego,że podsumowuje pewien etap Naszego związku,który rozkwita w błyskawicznym tempie. Z resztą jak sami widzicie na załączonym obrazku.

   Oboje wpadliśmy na pomysł,że 3 miesięcznica będzie bardzo dobrym pomysłem...a, że okazja na picie zawsze się znajdzie;) to druga sprawa. Sama myśl  już jest,teraz czekamy tylko na jej realizacje :)w praktyce...

 Nigdy nie miałam czegoś takiego, a  może to dobrze... Taki mały, pierwszy raz.W sumie nie byłam aż tak w nikim zakochana.Może właśnie to  jest tego przyczyną.Nie wiem nawet jak coś takiego wygląda,ale jakoś sobie poradzimy:))jesteśmy kreatywni.

Ciekawy film ;)np Juno :)którego przyznam się  jeszcze nie widziałam,ale recenzje ma dobre. 

* Sałatka z serem feta + wino czerwone australijskie. 


Sukces gwarantowany ! i wieczór udany. 

wtorek, 27 sierpnia 2013

Złotę myśli Depri 21

Udało się ! Jest mega dobrze ! Teraz już wiem na co mnie stać. Dostałam porządnego kopa w dupę i uznam to za doskonałą mobilizację... Życie jest ciężkie i trzeba radzić sobie z takimi  problemami na co dzień,ale co mi tam...Pokonam je! dzięki Tobie, Lili i Karolinie.To prawda,że prawdziwych przyjaciół poznajemy  w biedzie... Dokładnie tak było :) Nasze drogi się złączyły w jedność... Idziemy razem dalej chociaż było już wiele momentów,które mogły Nas poróżnić...Tak się cieszę,że  wszystko potoczyło się  inaczej i myślę,że tak już pozostanie...Mając 18 lat zrozumiałam swoje błędy z dzieciństwa,które popełniałam jeden za drugim szukając...Szukając nowych znajomości teraz wiem,że te najlepsze były tuż obok mnie...Tylko musiałam je odnaleźć.

blogspot i możesz więcej

Już jest cała lista sierpniowych blogów na blogspot, nawet nie wiecie jak się ciesze, że ktoś w końcu docenił moją prace, która jak widać owocuje. 9.000 za nami! ale może być jeszcze więcej. wystarczy,że zagłosujecie na 4 :-) z góry dzięki. Liczę na Was :-)










poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Zlotę myśli Depri 20 o fuck!

Już nie długo szkoła, jak te wakacje szybko zleciały. Dopiero co było zakończenie roku szkolnego,a zaraz znowu trzeba będzie wrócić do tej szarej rzeczywistości. Szkoda. Nie zdążyłam się nawet zrelaksować... Jutro najważniejszy,decydujący dzień.
 Trzymajcie kciuki...

P.S.Piszę ten post w dosyć nietypowych warunkach


w trzeciej klasie zamierzam się więcej uczyć...:-) O fuck może zostanę seksowną Panią profesor.

B* FASHION

Przedstawiam Wam gwiazdę wieczoru ! Doskonale wygląda na czerwonym dywanie.  Zaprezentuj się w Niej na studniówce bądź gali.

Więcej informacji w linku poniżej.



niedziela, 25 sierpnia 2013

18 fuck yeah:-) ciag dalszy

Rodzinne urodzinki czas zaczać. Tort pokrojony,życzenia pomyślane, świeczki zdmuchniete i fuck yeah!...czekamy jeszcze tylko na Mariusza bez Niego ta imprezka nie ma sensu. Nie wiem czemu,ale zrobilo mi sie ciut przykro i postanowiłam zadzwonić...Nie długo powinien być.Mam nadzieje,że te moje marzenia sie spełnią.Ooooo przyszedl ! dobra wracam do moich gosci.

sobota, 24 sierpnia 2013

Tylko tyle i aż tyle :D

Na samym początku chciałam podziękować...Wiem akurat z tym się powtarzam ,ale co zrobię... Chcę powiedzieć to jeszcze raz i jeszcze raz. Mam już 8,582 :)To jest naprawdę zadowalający wynik ! Kocham to co robię i będę dalej pisać swojego bloga. Właśnie dowiedziałam się ,że mogę odnieść sukces miesiąca ,a potem nawet roku,ale teraz to wszystko w Waszych rękach... Liczy się liczba wejść :)i obserwatorów...Z góry dzięki!

Przygody, seans i wiele, wiele, więcej !

     Jestem !Wróciłam ! tylko,że zaraz idę  spać,ale póki sen mi  aż na tyle nie dokucza to zdam Wam relacje z wczorajszego,spontanicznego wypadu do kieleckiego Multikina,a wiec posłuchajcie.

    Wszystko zaczęło się od tego,że zapomniałam legitki Mało brakowało,a spóźnilibyśmy się na pociąg. Nie ukrywam w głębi duszy liczyłam na cud. Kobieta,która sprawdzała bilety mocno się na Nas  zdenerwowała,ale obyło się bez mandaciku. Daliśmy radę. 

    Kiedy już byłam na miejscu i spacerowałam z Mariuszem oświetlonymi  alejkami  kierując się na Koronę,zobaczyłam siedzącego starszego Pana. Wyglądał na bezdomnego. Zatrzymał Nas z nadzieją i zapytał o jedzenie... Jeśli padło by pytanie w stylu...,,dasz mi trochę kasy''? To wiadomo o co chodzi,ale po nim na pierwszy rzut oka można było stwierdzić,że jest głodny i to bardzo...Okazało się ,że jest z Krakowa ,ale co do licha robił w Kielcach o 21.30? Nie mogłam przejść obojętnie... Natychmiast wyciągnęłam ostatnie chrupki jakie mieliśmy i dałam mu :)a potem aż uśmiech namalował się na mojej twarzy...W sumie to nie wiem może dlatego ,że pomogłam...Spróbowałam się postawić na miejscu tego człowieka i wyobrazić sobie ile ludzi ma serce z kamienia...nie mogłam tak po prostu się odwrócić i iść dalej..Musiałam pomóc. 

P.S. Jeśli ktoś Cię poprosi o jedzenie..Nie odmawiaj ! Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego ile osób chciałoby dostać chociaż kawałek chleba...Może dla Ciebie sucha kromka to nic,a może dla Niego to życie?Zastanów się zanim przejdziesz obojętnie. Taka mała rada od Depri. 

Teraz dodam kilka podsumowujących zdań tak na zakończenie całego wpisu,który pomału zamienia się w fragment książki.

   Filmy Woode'go Allena są troszkę ciężkie,ale kto co lubi. Romantyzmu nam było pod dostatkiem.  Doskonała gra aktorów, z którymi miałam przyjemność się spotkać już w innych ekranizacjach... 


   Oprócz tego chciałam też pochwalić samo kino...Miła atmosfera, ciekawi ludzie i dużo wrażeń, a w dodatku każdy znajdzie coś dla siebie...Polecam kino na obcasach dla Pań, Poranki dla dzieci i męskie wyprawy...


P.S. Nawet coli możesz mieć tyle ile chcesz;)kupujesz kubek, wypijasz, dolewasz ! Zapraszam serdecznie... do Multikina. To jedyne kino z wyobraźnią.

piątek, 23 sierpnia 2013

Noc z Woodym :)

Szykuje się kolejny spontaniczny wyjazd :)) Kielce wbijamy!


To właśnie dzisiaj o godz 22.00 rozpoczyna się kolejny już w tym miesiącu ENEMEF tym razem z Woody Allenem. Serdecznie zapraszamy. Nie może Was tam zabraknąć.






18 ! fuck yeah !

-Puk,puk
-Kto tam?
Nikt nie odpowiada
Cisza...
Spojrzałam przez wizjer i delikatnie uchyliłam drzwi...
To misiek ! z 19 różami! 
Jej jaka niespodzianka,a mówił spryciarz,że nic dodatkowego nie będzie szykował. 

Gotowa? -Zapytał po chwili 
-Tak,myślę,że tak...
-Okej to jedziemy.

Kilka minut później...Siedzieliśmy już w samochodzie z jego tatą i kierowaliśmy  się na Pałacyk Tarnowskich. Nigdy bym nie przypuszczała,że jego tatuś złoży mi życzenia i to jeszcze takie długijke, prosto z serca...To było mega miłe.

Minęło trochę minut i byliśmy na miejscu..Stolik? ładny... położony dokładnie tak gdzie chcemy;))i ta czerwona róża - symbolizująca prawdziwą miłość...Potem Pani zapaliła nam świece zapachową i usypała powierzchnie płatkami kwiatów. Zamówiliśmy kilka dań + deser i Jacka Danielsa. Po dwóch godzinach wszystko było zjedzone...  Jednak chyba tak najbardziej  smakował mi schabowy z serem i pieczarkami. Nie mogłam się ruszyć byłam tak przeżarta, bo kto to widział k***** podawać wszystko na raz... bez żadnych odstępów czasowych...

Godzina 22.00 byliśmy już w TESCO po wino musujące Cin & Cin,ale Mariusz otworzył je dopiero o 22.22 :)) bo dokładnie o tej porze się urodziłam. Pomyślałam życzenie i mam nadzieje,że się spełni. 

środa, 21 sierpnia 2013

Zlote myśli Depri 17

To był  dopiero romantyczny wieczór...chociaż szykuje się lepszy.


Kiedy trzymałam w reku kieliszek wypełniony białym winem czułam się tak jak wtedy za pierwszym razem. Pamiętna czerwona sofa w Labiryncie doskonale przypominała  mi coraz to bardziej tamte chwile. Było pięknie, magicznie i ciepło. Tak,tak wracają wspomnienia...Siedzieliśmy,piliśmy, jedliśmy pizze ze smakiem,a potem chciałeś mnie pocałować ..lecz nie wyszło,bo nie byłam jeszcze na tyle gotowa,a może specjalnie chciałam opóźnić to wszystko. W sumie dobrze się stało  nie żałuję...Jesteśmy już ze sobą 2,5 miesiąca i oby tak dalej.


P.S. Bardzo ciężko się pisze na tablecie,ale na chwile obecna to jedyny sposób na wpisy, bo zepsuł mi się laptop.

wtorek, 20 sierpnia 2013

Mój braciszek !

Nie wyspałam się zbytnio,bo obudziły mnie doskonałe, mocne dźwięki gitary elektrycznej ..Na samym początku nie wiedziałam kto tak świetnie na niej z**********,ale już wiem mój kochany braciszek.... Pierwsze słowa,które z siebie wydobyłam to ,,o j*******''nic więcej nie mogłam wykrztusić. Stałam jak wryta. Zamarłam na chwile.
Szkoda,że zrezygnował ze szkoły muzycznej,ale może tak musiało być w końcu pianino to nie to samo. 

Teraz uczy się sam...Nie wiem jak to się stało, bo ja rozumiem jeszcze jakby kierował się jakimś samouczkiem,ale nie on tak sam z siebie... Próbował i próbował...a teraz nie do poznania.Jestem z Niego taka dumna...co raz lepiej n***********!


P.S. Widocznie w Naszej rodzinie już tak jest...Tata gra na gitarze,Kuba też, ja śpiewam i pogrywam czasem na pianinie ,a mama na flecie i congach. 


poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Złote myśli XIX

Co ja paczę jest już 8,528 jej jak szybko to idzie. Już nie długo będziecie mogli głosować na mnie na  blogspot. Dokładnie 26 sierpnia startujemy! Zapraszam do oddawania głosów na swoją ulubioną stronę. Już teraz czuje się wygrana...Samo to,że dostałam się do konkursu z iluś tysięcy. Nie ważne czy zwyciężę czy nie... Nie obchodzi mnie to. Tak szczerze prowadzę tego bloga z miłości.
Opisując każdy stopień mojego życia... Cieszę się,że mogę podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami, emocjami itd. 

Dzień pełen niespodzianek

Ach... ten wczorajszy dzień....

     Kiedy Mariusz pojawił się w progu moich drzwi, zapomniałam o wszystkich zmartwieniach,które kumulowały się przez cały tydzień. Natychmiast wpadliśmy sobie w ramiona trwało to kilkanaście minut. Potem powiedział cicho... 

-Zamknij oczy
Zasłoniłam je dłońmi i stanęłam przy  dużym lustrze w przedpokoju.
W pewnym momencie kazał mi je otworzyć...To co ujrzałam wbiło mnie w podłogę. Srebrne kolczyki z bursztynami. Tak,to jest to. Na mojej twarzy malował się uśmiech taki naturalny i kilka wypieków. Przyznaje byłam mega zaskoczona...Niczego się nie spodziewałam,ale to jeszcze nie koniec niespodzianek jakie mnie czekały.
   Nawet nie wiedziałam,że zaplanował dla mnie romantyczne popołudnie w kinie i wieczór u siebie.

   Kino było prawie puste.. Siedziało raptem 5 osób. Dlatego na sali panowała cisza i spokój. 


  Jest jeszcze jedna rzecz,ale tu się waham,bo nie wiem jak to opisać nie znajduje odpowiednich słów przykro mi bardzo... a,że tu panuje cenzura to może lepiej nie.;) 

  
  Wieczór u niego też był wyjątkowy zrobił pyszną kolacje i zapalił jedną świeczkę zapachową...Aromatyczna woń unosiła się w powietrzu rozbudzając moje zmysły...Pomyślałam życzenie i mam nadzieje,że się spełni.


P.S. To chyba mój najdłuższy wpis jaki napisałam... Przypomina trochę fragment książki prawda?

sobota, 17 sierpnia 2013

Złote myśli XVII

Zapraszam wszystkich miłośników kultury rosyjskiej przed telewizory. Właśnie na TVP2 Leci Festiwal piosenki rosyjskiej :) Troszkę mi przykro,że się nie zgłosiłam,ale i tak nie wierze by mnie wybrali...patrząc na poziom niektórych artystów. 

W przyszłym roku z ręką na sercu przysięgam spróbuje... Będę też częściej w trasie... Zazwyczaj omijałam  dobre konkursy przez odległość ,która nas dzieliła,ale koniec z tym...biorę się za swoją przyszłość. 


P.S. Marzenia spełniajcie się !

Złote myśli Depri 16

Wróciłam... Tęskniliście? bo ja za Wami strasznie:)Heh ktoś mi wchodził z Afryki no ładnie...Tego jeszcze nie było,ale jest zajebiście nie ma co.Przez te trzy dni miałam kiepski dostęp do neta dlatego też nie mogłam nic nowego wstawić :(

Jutro spotkanie z Mariuszem :)po całym tygodniu...Już się nie mogę doczekać.Mam nadzieje,że to będzie ciekawy dzień :) Jeszcze nigdy nie spotykałam się z kimś o 8.00 rano. Trzeba raniutko wstać,ale warto..chociaż ja śpiochem jestem...Uwielbiam spać i śnić co na to poradzę...Zwykle o miłosnych uniesieniach,ale nastawie budzik Acid Drinkers na 7.00  i wyszykuje się na czas. 



P.S. Potrzebuje dobrej godziny na prysznic, ubieranie, mycie zębów  i malowanie :)może jeszcze robienie loków jak zdążę.

czwartek, 15 sierpnia 2013

BVLGARI







Drodzy Panowie  dla Was też coś przygotowałam...BVLGARI. Bardzo dobre, intensywne  perfumy...dla prawdziwego mężczyzny !

Poczuj w sobie męskość.


Więcej informacji znajdziecie w linku poniżej


http://www.iperfumy.pl/bvlgari/black-woda-toaletowa-unisex/#  

LOLITA :)






















Doskonałe perfumy prosto ze sklepu http://www.iperfumy.pl/
W sam raz na randkę, imprezę lub urodziny koleżanki. 

Gwarantuje pokochasz ten zapach! 

Serdecznie polecam Depri.


Więcej informacji znajdziecie w linku poniżej 













Zielony kot przedstawia :)


Masz ochotę umilić sobie lub wybranej osobie  koniec wakacji  małym biżuteryjnym drobiazgiem?

Coś kolorowego, niebanalnego, klasycznego?

              15 % rabatu
         na zakup dowolnej biżuterii
            w Zielonym Kocie
        - to jest to!


Zapraszamy serdecznie:)

Wakacyjna promocja trwa od 13 sierpnia do 21 sierpnia 2013



Przy składaniu zamówienia, należy w zakładce KOSZYK, PRZED ZAKOŃCZENIEM ZAMÓWIENIA  wpisać w miejscu: "wprowadź kod promocyjny" hasło: WAKACJE, następnie je zatwierdzić, a system zmniejszy automatycznie kwotę do zapłaty za wybraną biżuterię  o 15 % jej wartości.

Miło nam też będzie gościć Państwa w naszym sklepie stacjonarnym w Warszawie przy ul. Chmielnej 26.

Jeśli przed zakończeniem zakupu biżuterii podacie Państwo hasło: 
 WAKACJE , nasi sprzedawcy udzielą Państwu 15 % rabatu .

Do zobaczenia :)