Obserwatorzy

sobota, 24 stycznia 2015

Powrót

Witajcie kochani. Nie umarłam,żyję ! 

    

    Przygotowania do matury całkowicie mnie pochłonęły. Bywają chwilę,ze nie wiem nawet jak się nazywam. 
Od rana do wieczora się uczę, oczywiście z przerwami na facebooka,którego uwielbiam i nie mogłabym  z niego zrezygnować. Jednak znalazłam też chwilę na nowy wpis. 
Mam nadzieję,że Wam się spodoba. Hmm jak dobrze obliczyłam. Nie ma mnie już tutaj od Sylwestra,a za chwilę mamy luty. Miesiąc miłości. Walentynki i takie tam....ale ja nie uznaję tego kiczowatego święta,ponieważ jestem zbyt gruba, brzydka,beznadziejna  i nie mam chłopaka. Tak to jest to :D
Pytaliście mnie ostatnio w wiadomościach co się dzieję,że się nie dzieję :D Przepraszam,że jeszcze nie odpowiedziałam na Wasze wszystkie e-maile,ale tak jak pisałam wcześniej byłam mocno zajęta. Z muzyką narazie przystopowałam,ale nie martwcie się już na początku lutego powinna się ukazać nowa piosenka,a raczej duet ze zdolnym wokalistą i  w dodatku moim kolegą. Narazie nic więcej nie mogę zdradzić. Liczę,że Wam się spodoba i będziecie ją wrzucać gdzie się tylko da, przesyłać sobie, ściągać jako dzwonek na telefon. Marzenia... a tak całkiem serio trzymajcie kciuki. Pozdrawiam