Obserwatorzy

niedziela, 1 września 2013

Nocne rozmowy cz II

Jak ja kocham te Nasze nocne rozmowy. W sumie gadamy tak o niczym,ale zawsze coś.Może to i lepiej,że już zaczynamy,bo z czasem tylko tak będziemy mogli się spotykać dlatego,że  Ty pod koniec września wyjeżdżasz.

  Jutro rozpoczęcie roku. Łoj nie chcę mi się tak wcześniej wstawać,ale to jest mały pikuś. Najbardziej mnie martwi fakt,że będę się widziała z Miśkiem tylko godzinkę każdego dnia. Masakra!Nie martw się kochanie soboty i niedziele będą Nasze.Sama tego dopilnuje. Obiecuje systematyczną naukę lekcja,po lekcji.Mam nadzieje,że nie dadzą Nam kosmicznego planu  tak na dzień dobry,bo tego też nie zdzierżę. 

P.S. Wierze,że ten rok szkolny zaowocuje:-)